| Ranny pies szukał pomocy |
| wtorek, 17 stycznia 2012 11:02 |
|
Zwierzę błąkało się w rejonie szkoły muzycznej. Bernardyn budził powszechny strach swoimi rozmiarami, zwłaszcza, że stawał się agresywny, gdy człowiek podchodził zbyt blisko zwierzęcia. Wczoraj,około godz. 14.00, strażnicy z patrolu ekologicznego otrzymali zgłoszenie o bezpańskim psie błąkającym się w okolicy szkoły muzycznej, przy ul. Kawaleryjskiej. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze stwierdzili, że pies jest ranny. Lewa tylna łapa spływała krwią. Dlatego też ranne i obolałe zwierzę nie dopuszczało do siebie nikogo. Strażnicy powiadomili schronisko dla zwierząt, jednak jego pracownikom nie udało się odłowić psa. Funkcjonariusze wezwali więc pracownika firmy Grot, który za pomocą środka usypiającego unieszkodliwił zwierzę. Bernardyn został przewieziony do schroniska, gdzie otrzymał fachową pomoc weterynaryjną.
|

